Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Epitafium Rzymowi - Analiza utworu

Analizowany tekst ma formę klasycznego epitafium, a więc wiersza utrzymanego w stylu nagrobkowego napisu. Zasadniczym wyznacznikiem tego gatunku jest upamiętnienie zmarłej osoby oraz jej pochwała. W tym wypadku obiekt gloryfikacji to Wieczne Miasto, Rzym.

Utwór ma charakter epigramatu. Dominującą cechą wersyfikacji jest tu stosowanie przerzutni. Na poziomie leksykalnym mamy do czynienia z kilkoma grupami wyrazów. Pojawiają się tu mianowicie określenia opisujące miejską topografię w stanie rozkładu, włoską przyrodę oraz sformułowania batalistyczne. Można wyróżnić słowa-klucze, którymi są antynomiczne wyrażenia: „Rzym zwyciężony” – „Rzym niezwyciężony”; to one wyznaczają podstawowe znaczenia wiersza.

Składnia utworu jest skomplikowana: obfituje w zdania wielokrotnie złożone, które wymagają dużej aktywności od odbiorcy; ponadto zaś pojawiają się inwersje i parenteza (nawiasowe wtrącenie rozbijające spójność zdania).

Figurą organizującą tekst na poziomie stylistycznym jest apostrofa do pielgrzyma otwierająca tekst. Zwroty do anonimowego pielgrzyma powtarzają się w tekście kilkakrotnie („Ty”, „patrzaj”, „widzisz”, „patrz”), dzięki czemu wiersz zyskuje walor komunikacyjny. Jest rodzajem przesłania do potomnych, podobnie jak pomnikowe lub nagrobkowe epitafia. Warto również zwrócić uwagę na inne środki stylistyczne, jak np. epitet „słupy stłuczone”. Pełni on funkcję obrazową, podkreśla ogrom zniszczeń miasta, ponadto zaś zostaje szczególnie wyeksponowany za pomocą zabiegu aliteracji (powtórzenie głosek „s”).

Ważną rolę odgrywają w wierszu wyliczenia elementów topografii miasta, akcentujące rozległość dziejowej katastrofy. Ponadto zaś występują paradoksy, np.: „To miasto, świat zawalczywszy, i siebie zwalczyło”, „dziś w Rzymie zwyciężonym Rzym niezwyciężony”, kontrasty i antynomie, które uwydatniają sprzeczności w świecie.

Należy również zauważyć, że Szarzyński posługuje się paronomazją, zestawiając ze sobą wyrazy o podobnym brzmieniu, by wydobyć ukryte związki semantyczne między nimi: „Rzym” - „pielgrzym”, „mur” – „w rum obrócony”. Na pierwszy plan wysuwa się tu mianowicie antynomia trwania i przemijania.